Termowizor czy lornetka termowizyjna na ambonę? Porównanie
Termowizor czy lornetka termowizyjna na ambonę? Realne różnice, nie marketing
Na ambonę, na której siedzi się trzy do pięciu godzin bez ruchu, lornetka termowizyjna wygrywa komfortem obserwacji dwojgiem oczu i dalmierzem, a monokular termowizyjny wygrywa masą, ceną i tym, że ten sam sprzęt zabierzesz na podchód. Obraz w obu formatach pochodzi z jednej matrycy, więc lornetka nie pokazuje głębi, tylko mniej męczy wzrok. Zestawiamy cztery urządzenia z tej samej klasy 35 mm: monokulary NOCPIX LUMI L35 i H35R LRF oraz lornetki NOCPIX QUEST H35R i HIKMICRO HABROK HH35LN, i liczymy masę, godziny pracy, piksele na dziku i to, za co w lornetce dopłacasz.
Tekst jest dalszym ciągiem dwóch wpisów sezonowych. O tym, jak obserwować jelenie nocą i o świcie, pisaliśmy tu: rykowisko jeleni jak obserwować, a procedurę nocnej zasiadki z celownikiem termowizyjnym rozpisaliśmy tu: nocne polowanie na dziki przepisy i sprzęt. Parametry pochodzą z kart produktów w sklepie i deklaracji producentów, rachunek pikseli jest nasz, a ceny brutto są ze stanu na wrzesień 2026. Oba formaty są w dwóch kategoriach: termowizory do obserwacji i lornetki termowizyjne.
Termowizor czy lornetka termowizyjna: co naprawdę różni oba formaty na ambonie?
Termowizor i lornetkę termowizyjną tej samej klasy różnią cztery rzeczy, które da się zmierzyć: liczba okularów (jeden albo dwa), masa (poniżej 330 g wobec 700-780 g), obecność dalmierza w wersji bazowej i cena (6 599 zł wobec 9 999-12 990 zł). Nie różni ich to, co sugeruje słowo lornetka: matryca jest jedna, obiektyw termowizyjny jest jeden, a obraz w obu okularach jest identyczny. Lornetka termowizyjna to monokular termowizyjny z dwoma wyświetlaczami i mostkiem do regulacji rozstawu źrenic. Wszystko, co dalej piszemy o komforcie, wynika z tego jednego faktu, a nie z fizyki obrazu. Na ambonie, gdzie łokcie mają oparcie, a dystanse są znane, część przewag lornetki znika, a część rośnie.
| Parametr | NOCPIX LUMI L35 | NOCPIX LUMI H35R LRF | NOCPIX QUEST H35R LRF | HIKMICRO HABROK HH35LN | Co z tego wynika na ambonie |
|---|---|---|---|---|---|
| Format | monokular | monokular | lornetka | lornetka 3w1 (termo + cyfrowa dzień/noc) | lornetka pozwala patrzeć dwojgiem oczu, obraz jest ten sam |
| Matryca / piksel | 384×288 / 12 µm | 640×512 / 12 µm | 640×512 / 12 µm | 384×288 / 12 µm | 640 daje szersze pole przy tym samym obiektywie, nie większego dzika |
| Obiektyw / pole widzenia | 35 mm F0.9 / 7,5°×5,7° | 35 mm F0.9 / 12,5°×9,4° | 35 mm F0.9 / 12,5°×10° | 35 mm F1.0 / ok. 7,5° (ta sama matryca i ogniskowa co L35) | na 100 m: 13 m szerokości obrazu (384) albo 22 m (640) |
| NETD (wg producenta) | <18 mK | <18 mK | <15 mK | <20 mK | najczulsza w zestawieniu: QUEST, różnica widoczna we mgle i w deszczu |
| Odświeżanie | 50 Hz | 50 Hz | 60 Hz | 50 Hz | na statycznej ambonie bez znaczenia, przy prowadzeniu biegnącej watahy 60 Hz smuży mniej |
| Dalmierz | brak (L35R: tak) | 800 m | 1000 m, laser klasy 1 | 1000 m, ±1 m | na ambonie z nęciskiem dystans mierzysz raz; na polu z watahą w ruchu za każdym razem |
| Masa (wg producenta) | <330 g | klasa monokulara 35 mm | <700 g | 780 g bez baterii | na szyi przez 4 h różnica jest odczuwalna, na oparciu ambony nie |
| Zasilanie / czas pracy (wg producenta) | 1× 18650, do 5 h | 1× 18650, do 5 h | 4200 mAh + 1× 18650, do 6 h w 22 °C | komplet 18650, 6 h | każde urządzenie doładujesz z powerbanku, każde przyjmie ogniwo z kieszeni |
| Detekcja dzika (karta produktu) | 1 100 m | 1 100 m | 1 400 m | 1 000 m | detekcja to nie rozpoznanie: dziel przez 2, identyfikację przez 3 |
| Cena brutto | 6 599 zł | 9 590 zł | 9 999 zł | 12 990 zł | H35R i QUEST dzieli 409 zł: to jest czysty test, ile jest warta forma lornetki |
Najciekawsza para w tej tabeli to LUMI H35R LRF i QUEST H35R. Ta sama marka, ta sama matryca 640×512, ten sam obiektyw 35 mm F0.9, niemal to samo pole widzenia i dalmierz w obu. Różnica w cenie to 409 zł, a różnica w formie to jeden okular kontra dwa, 60 Hz kontra 50 Hz, NETD poniżej 15 mK kontra 18 mK, mikrofon w nagraniach i dwa razy większa masa. Reszta tekstu tłumaczy, kiedy te 409 zł i 370 g są dobrze wydane.
Czy lornetka termowizyjna daje obraz przestrzenny, skoro ma jedną matrycę?
Nie, lornetka termowizyjna nie daje obrazu przestrzennego, bo obraz w obu okularach pochodzi z tej samej matrycy i tego samego obiektywu. Widzenie stereoskopowe wymaga dwóch obrazów zarejestrowanych z dwóch punktów oddalonych mniej więcej o rozstaw oczu. W klasycznej lornetce 8x56 tak jest, każdy tubus ma własny tor optyczny. W lornetce termowizyjnej tor termowizyjny jest jeden, a dwa mikrowyświetlacze pokazują dokładnie ten sam kadr. Gdy producent pisze o lepszym postrzeganiu głębi, ma na myśli wygodę mózgu przy obrazie w obojgu oczach, a nie to, że zobaczysz, czy dzik stoi przed czy za krzakiem. Odległość ocenisz z wielkości sylwetki, ze znajomości terenu albo z dalmierza.
HABROK HH35LN wygląda na wyjątek, bo ma dwa obiektywy, ale to też nie jest stereoskopia. Lewy obiektyw 35 mm F1.0 to tor termowizyjny z matrycą 384×288, prawy obiektyw 31 mm F1.2 to tor cyfrowy z sensorem CMOS 2560×1440, który w dzień daje obraz w kolorze, a w nocy z wbudowanym iluminatorem 940 nm pokazuje obraz noktowizyjny. Na oba okulary trafia ten tor, który wybierzesz przyciskiem. To urządzenie trzy w jednym: termowizja, noktowizja cyfrowa, lornetka dzienna, do tego dalmierz. Dla kogoś, kto siedzi na ambonie od popołudnia, to sensowna konstrukcja; dla kogoś, kto wchodzi o zmierzchu, drugi tor to dodatkowe gramy i złotówki, których nie użyje.
Ile godzin da się patrzeć przez monokular, a ile przez lornetkę termowizyjną?
Przez monokular termowizyjny większość myśliwych obserwuje w seriach po kilkadziesiąt sekund do kilku minut i odkłada urządzenie, przez lornetkę termowizyjną da się patrzeć ciągle przez kwadrans i dłużej bez uczucia zmęczenia jednego oka. Nie jest to parametr z karty produktu, tylko fizjologia: przy monokularze jedno oko patrzy na jasny wyświetlacz, drugie w ciemność albo jest zamknięte, a mózg co chwilę próbuje pogodzić dwa różne obrazy. Po godzinie takiej pracy oko od wyświetlacza jest zmęczone, a oko zamknięte traci adaptację do ciemności, gdy je otworzysz. W lornetce oba oczy dostają ten sam jasny obraz, mięśnie powiek nie pracują, a duże muszle oczne odcinają światło boczne. QUEST ma regulację rozstawu źrenic 63-72 mm i dioptrii ±5 D, HABROK 60-74 mm i od -5 do +3 D, więc okularnik ustawi ostrość bez okularów.
Na ambonie ma to znaczenie większe niż na podchodzie, bo tam obserwuje się długo i w jednym kierunku. Typowy wieczór na ambonie przy nęcisku to trzy godziny, z których zwierzyna jest w polu widzenia przez kilka minut. Przez pozostały czas albo skanujesz teren co kilka minut, albo patrzysz ciągle, żeby złapać moment wyjścia watahy z lasu. Przy skanowaniu co kilka minut monokular wystarcza. Przy obserwacji ciągłej, na łące, na którą lisy i dziki wychodzą z kilku stron, lornetka pozwala zostać przy okularach dłużej; tej przewagi nie zastąpi żadna matryca ani dalmierz.
Jedna uwaga do lornetki: wyjście z niej po kwadransie obserwacji oznacza dwoje oślepionych oczu i kilka minut, zanim zobaczysz cokolwiek bez urządzenia. Jasność wyświetlacza ustaw w obu formatach na minimum i nie zmieniaj jej po zmroku.
Ile waży termowizor, a ile lornetka termowizyjna, i czy na ambonie to ma znaczenie?
Monokular NOCPIX LUMI L35 waży wg producenta poniżej 330 g z wymiarami 143×47×74 mm, lornetka NOCPIX QUEST H35R poniżej 700 g, a HIKMICRO HABROK HH35LN 780 g bez baterii. Różnica między monokularem a lornetką to więc od 370 do 450 g, mniej więcej masa dużej klasycznej lornetki 8x56. Na ambonie z barierką, o którą opierasz łokcie, ta masa nie przeszkadza i nie decyduje. Na podchodzie i przy przejściu kilku kilometrów między ambonami decyduje, bo lornetkę nosisz na szyi obok broni, a monokular w kieszeni kurtki. Tu odpowiedź zależy nie od urządzenia, tylko od Twojego sezonu: ile wieczorów spędzasz na ambonie, a ile na podchodzie.
Z masą wiąże się stabilność obrazu. Przy powiększeniu bazowym 4x monokular trzymany jedną ręką drży, i to widać w zoomie cyfrowym 8x i 16x. Lornetkę trzymasz dwiema rękami, z łokciami opartymi o barierkę, i obraz stoi. To jedna z przyczyn, dla których po pierwszym sezonie część myśliwych dokupuje lornetkę na ambonę, a monokular zostawia na podchód. Jeśli wybierzesz monokular, oprzyj go na dłoni złożonej na barierce, a drugą ręką trzymaj obudowę.
Czy dalmierz w lornetce termowizyjnej jest potrzebny na ambonie?
Na ambonie z nęciskiem dalmierz jest potrzebny raz, przy pierwszej wizycie, bo dystans do nęciska, do skraju lasu i do miedzy się nie zmienia; na ambonie polowej, z której obserwujesz watahę przemieszczającą się po 300 m łąki, dalmierz jest potrzebny za każdym razem. LUMI L35 dalmierza nie ma i kosztuje 6 599 zł, LUMI L35R z dalmierzem kosztuje 7 490 zł, więc dopłata do dalmierza w monokularze to 891 zł. QUEST H35R i HABROK HH35LN mają dalmierz w standardzie, do 1000 m, HABROK z deklarowaną dokładnością ±1 m, a monokular H35R LRF mierzy do 800 m. To zasięgi na cel odbijający; na sylwetce dzika spodziewaj się mniej, ale na dystansach ambonowych 50-250 m każdy z nich zmierzy pewnie.
Lornetki mają dalmierz w standardzie, bo z założenia służą do długiej obserwacji na otwartym terenie, gdzie zwierzyna się przemieszcza. Na ambonie przy paśniku dalmierz służy do czegoś innego niż pomiar dystansu strzału: sprawdzasz nim, czy dzik widoczny jako plama na 400 m jest jeszcze w Twoim obwodzie i czy warto czekać. O tym, jak działa dalmierz i dlaczego deklarowany zasięg to nie zasięg na zwierzynie, pisaliśmy tu: dalmierz laserowy LRF jak wybrać.
Ile pikseli ma dzik na 100 m w monokularze 384 i w lornetce 640?
Dzik o długości 1,2 m stojący bokiem na 100 m zajmuje w LUMI L35 i HABROK HH35LN około 35 pikseli szerokości, w QUEST H35R i LUMI H35R LRF też około 35 pikseli, a w QUEST H50R z obiektywem 50 mm około 50 pikseli. To rachunek z pola widzenia i rozdzielczości matrycy, nie deklaracja producenta, i pokazuje rzecz, która zaskakuje kupujących: matryca 640 na obiektywie 35 mm nie daje większego dzika niż 384 na tym samym obiektywie. Daje za to prawie trzy razy szersze pole widzenia: 12,5° zamiast 7,5°, czyli na 100 m 22 m szerokości obrazu zamiast 13 m. Więcej pikseli na sylwetce daje dopiero dłuższy obiektyw, dlatego QUEST H50R, z polem 8,8° i matrycą 640×512, jest na ambonie polowej powyżej 200 m innym urządzeniem niż H35R.
| Urządzenie | Matryca, pole widzenia (wg producenta) | Szerokość obrazu na 100 m (rachunek) | Dzik 1,2 m na 100 m / 200 m (rachunek) | Co z tego wynika |
|---|---|---|---|---|
| LUMI L35, HABROK HH35LN | 384 px, 7,5° | 13 m | ok. 35 px / 17 px | na 100 m rozpoznasz lochę od przelatka, na 200 m sylwetkę i kierunek ruchu |
| LUMI H35R LRF, QUEST H35R | 640 px, 12,5° | 22 m | ok. 35 px / 17 px | ten sam dzik, ale widzisz całą watahę i to, co idzie za nią |
| QUEST H50R | 640 px, 8,8° | 15 m | ok. 50 px / 25 px | na 200 m szczegół jak w 35 mm na 140 m; na ambonę polową i łąki |
| HABROK 2.0 HE25L | 256 px, 7,0° | 12 m | ok. 25 px / 12 px | na 100 m przy nęcisku wystarcza, na 200 m dzik to plama z nogami |
Z tego rachunku wynika reguła wyboru między 384 a 640 na ambonie. Jeśli Twoja ambona stoi nad nęciskiem w lesie i widzisz z niej wycinek 60-120 m, matryca 384 pokazuje dzika z zapasem, a szersze pole 640 nie ma gdzie się rozwinąć, bo i tak ograniczają je drzewa. Jeśli ambona stoi na skraju łąki lub rzepaku i patrzysz na 300 m otwartego terenu, matryca 640 pozwala ogarnąć pole bez ciągłego wodzenia urządzeniem, a 50 mm dodatkowo powiększa sylwetki. Detekcja z kart produktów (dzik 1 100 m dla LUMI, 1 400 m dla QUEST H35R, 2 000 m dla QUEST H50R) mówi tylko, z jakiej odległości plama ciepła odróżni się od tła; rozpoznanie gatunku to około połowa tej liczby, a identyfikacja, czy to locha prowadząca, około jednej trzeciej.
Jak długo wytrzyma bateria na ambonie w mrozie i co z tego wynika dla wyboru formatu?
Wszystkie cztery urządzenia deklarują 5-6 godzin pracy w temperaturze pokojowej: LUMI L35 i H35R LRF do 5 godzin na jednym ogniwie 18650, QUEST H35R do 6 godzin przy 22 °C na wbudowanym akumulatorze 4200 mAh plus wymiennym 18650, HABROK 6 godzin na komplecie ogniw 18650. W listopadzie przy -5 °C, z włączonym Wi-Fi i częstym dalmierzem, licz na dwie trzecie tych wartości. Wszystkie przyjmują to samo ogniwo 18650, które masz w latarce czołowej, i wszystkie ładują się przez USB z powerbanku, więc w godzinach pracy nie ma między formatami przewagi, którą dałoby się przeliczyć na wieczory.
Różnica jest w tym, jak długo urządzenie realnie pracuje na ambonie. Monokular włączasz na czas skanowania i wyłączasz albo usypiasz; w typowy wieczór pracuje łącznie może godzinę, więc jedno ogniwo wystarcza na kilka wyjść. Lornetka zachęca do obserwacji ciągłej, więc pracuje przez cały pobyt, i 6 godzin z karty produktu to realnie jeden długi wieczór z zapasem. HABROK ma czujnik położenia, który wyłącza wyświetlacz po odchyleniu urządzenia w bok o 75° lub w dół o 70°, czyli po odłożeniu lornetki na kolana, i włącza go z powrotem po podniesieniu do oczu. QUEST i LUMI mają tryb czuwania pod przyciskiem. O tym, jak dobrać ogniwa i ładowarkę do całego zestawu: akumulator 18650 jaka ładowarka.
Czy termowizor i lornetka termowizyjna są równoważne w świetle przepisów o wyposażeniu myśliwego?
Tak, w rozumieniu przepisów monokular termowizyjny i lornetka termowizyjna są tym samym: obserwacyjnym urządzeniem termowizyjnym. Rozporządzenie Ministra Środowiska z 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz wymaga w § 7 ust. 1 pkt 1, w brzmieniu nadanym nowelizacją z 7 listopada 2022 r., żeby myśliwy polujący w nocy na dziki, lisy, borsuki, kuny domowe, norki amerykańskie i inwazyjne gatunki obce był wyposażony w broń z celowniczym urządzeniem optycznym, lornetkę lub obserwacyjne urządzenie termowizyjne lub noktowizyjne oraz latarkę. Przepis nie rozróżnia monokulara od lornetki termowizyjnej i nie wymaga dalmierza. Oba formaty spełniają też obowiązek z § 7 ust. 2 pkt 3, czyli osobistego rozpoznania przez lornetkę lub obserwacyjne urządzenie termowizyjne lub noktowizyjne celu i terenu na linii strzału przed każdym strzałem w nocy.
Równie ważne jest to, czym oba formaty nie są. Nie są celowniczymi urządzeniami optycznymi z § 4 ust. 1 i 1a rozporządzenia, więc nie dotyczą ich ograniczenia co do pory i gatunku, które obowiązują celowniki termowizyjne na broni. Lornetką termowizyjną możesz obserwować jelenie na rykowisku, sarny na łące i dziki w dzień, także na polowaniu zbiorowym, gdzie celownik termowizyjny na broni jest niedozwolony. Zakup żadnego z tych urządzeń nie wymaga pozwolenia na broń: art. 4 ust. 1 ustawy o broni i amunicji wymienia broń palną, pneumatyczną, miotacze gazu i określone narzędzia, a optyki i urządzeń termowizyjnych na tej liście nie ma. Osobną sprawą jest to, co robisz z nagraniami: filmowanie osób na cudzym gruncie to już nie prawo łowieckie, tylko ochrona wizerunku.
Jaki termowizor lub lornetkę termowizyjną wybrać na ambonę w sezonie 2026?
Poniżej cztery urządzenia z tabeli, wszystkie z obiektywem 35 mm, wszystkie w magazynie na start sezonu, ułożone według tego, do jakiej ambony pasują, nie według ceny. Zestawienie jest celowo wąskie, żeby porównanie formatów nie rozmyło się w porównaniu obiektywów; inne obiektywy są w alternatywach pod kartami. Ceny brutto ze stanu na wrzesień 2026, parametry z kart produktów i deklaracji producentów.
NOCPIX QUEST H35R LRF: matryca 640×512, NETD poniżej 15 mK, 60 Hz i dalmierz 1000 m w lornetce poniżej 700 g
QUEST H35R to lornetka termowizyjna NOCPIX z matrycą VOx 640×512 pikseli o pikselu 12 µm, czułości NETD poniżej 15 mK wg producenta i odświeżaniu 60 Hz, z obiektywem 35 mm F0.9 i polem widzenia 12,5°×10°. Dwa wyświetlacze AMOLED 1920×1200 pikseli, rozstaw źrenic 63-72 mm, dioptrie ±5 D i źrenica wyjściowa 10 mm. Dalmierz laserowy klasy 1 mierzy do 1000 m. Producent deklaruje detekcję celu 1,7×0,5 m z 1800 m, a karta produktu detekcję dzika z 1 400 m. Zoom cyfrowy 3-24x, nagrywanie z mikrofonem na 64 GB pamięci, Wi-Fi. Zasilanie to wbudowany akumulator 4200 mAh plus wymienne ogniwo 18650, razem do 6 godzin w 22 °C, ładowanie USB-C z powerbanku. Obudowa IP67, praca od -20 do +50 °C, wymiary około 175×138×66 mm, masa poniżej 700 g. Gwarancja 36 miesięcy w polskiej dystrybucji.
W naszym rachunku to lornetka o najlepszym stosunku parametrów obrazu do masy: 640 pikseli, 60 Hz i NETD poniżej 15 mK w obudowie lżejszej od HABROKA o 80 g i tańszej o 2 991 zł. Na ambonie na skraju łąki pole 22 m na 100 m obejmuje całe nęcisko z otoczeniem, a przy watasze w ruchu 60 Hz pokazuje płynnie, który dzik idzie pierwszy. Bez toru cyfrowego nie rozpoznasz w dzień wieku byka, ale na ambonę o zmierzchu to najkrótsza droga do obserwacji dwojgiem oczu.
Zobacz w sklepie →NOCPIX LUMI L35: najczęściej kupowany termowizor obserwacyjny ubiegłego sezonu, poniżej 330 g w kieszeni kurtki
LUMI L35 to monokular termowizyjny NOCPIX z matrycą VOx 384×288 pikseli o pikselu 12 µm i czułości NETD poniżej 18 mK wg producenta, z obiektywem 35 mm F0.9, który wg producenta przepuszcza o 20 % więcej promieniowania niż standardowy F1.0. Pole widzenia 7,5°×5,7°, powiększenie bazowe 4x i zoom cyfrowy do 16x. Wyświetlacz AMOLED 1024×768 pikseli, 50 Hz, źrenica wyjściowa okularu 10 mm, siedem palet barwnych, algorytm Reality+ do pracy we mgle. Wi-Fi i 32 GB pamięci. Zasilanie z jednego wymiennego ogniwa 18650, do 5 godzin pracy wg producenta. Obudowa IP67, praca od -20 do +50 °C, wymiary 143×47×74 mm, masa poniżej 330 g. Karta produktu podaje detekcję dzika z 1 100 m, człowieka z 1 800 m.
W sezonie wrzesień-grudzień 2025 to był najczęściej kupowany termowizor obserwacyjny u nas i widać dlaczego: te same 35 pikseli na dziku na 100 m co w lornetkach 640 z obiektywem 35 mm, w obudowie, która mieści się w kieszeni obok telefonu. Na ambonie przy nęcisku pole 13 m na 100 m wystarcza, a na podchodzie masa poniżej 330 g robi różnicę w każdym kilometrze. Po dokupieniu lornetki nie sprzedaje się go, tylko przenosi do drugiej kieszeni.
Zobacz w sklepie →HIKMICRO HABROK HH35LN: termowizja 384, cyfrowa lornetka dzienna i noktowizor 940 nm z dalmierzem w jednej obudowie
HABROK HH35LN to lornetka HIKMICRO z dwoma niezależnymi torami: termowizyjnym z obiektywem 35 mm F1.0 i matrycą 384×288 o pikselu 12 µm i czułości NETD poniżej 20 mK wg producenta oraz cyfrowym z obiektywem 31 mm F1.2 i sensorem CMOS 2560×1440, który w dzień pracuje jak lornetka o powiększeniu 2,9x, a w nocy jako noktowizor z wbudowanym iluminatorem 940 nm o zasięgu wg karty 300 m. Powiększenie bazowe toru termowizyjnego 4x. Dwa wyświetlacze OLED 0,49 cala 1920×1080, 50 Hz, rozstaw źrenic 60-74 mm, dioptrie od -5 do +3 D. Dalmierz laserowy do 1000 m z dokładnością ±1 m, GPS i kompas cyfrowy, 64 GB pamięci, Wi-Fi. Obudowa ze stopu magnezu IP67, praca od -30 do +55 °C, wymiary 138,2×68,8×212,4 mm, masa 780 g bez baterii. Zasilanie z ogniw 18650, 6 godzin pracy wg producenta. Czujnik położenia wygasza wyświetlacz po odłożeniu lornetki.
To urządzenie dla myśliwego, który wchodzi na ambonę o 15:00 i schodzi o 21:00. Za dnia tor cyfrowy pokazuje w kolorze, czy w rzepaku stoi locha prowadząca, czy przelatek, o zmierzchu przełączasz się na termowizję, a nocą tor noktowizyjny z iluminatorem 940 nm pokaże to, czego termowizja nie pokaże, na przykład ogrodzenie za dzikiem. W czystej termowizji QUEST ma lepszą matrycę i niższą masę; HABROK wygrywa, gdy potrzebujesz trzech urządzeń w jednym.
Zobacz w sklepie →NOCPIX LUMI H35R LRF: matryca 640×512 i dalmierz 800 m w monokularze, czyli obraz lornetki QUEST w jednym okularze
LUMI H35R LRF to monokular NOCPIX z matrycą VOx 640×512 pikseli o pikselu 12 µm, czułości NETD poniżej 18 mK wg producenta, obiektywem 35 mm F0.9 i polem widzenia 12,5°×9,4°. Powiększenie bazowe 2,5x, zoom cyfrowy do 20x, wyświetlacz AMOLED 1024×768, 50 Hz, źrenica wyjściowa 10 mm. Wbudowany dalmierz laserowy o zasięgu 800 m. Wi-Fi, 32 GB pamięci. Zasilanie z jednego ogniwa 18650, do 5 godzin wg producenta, IP67, praca od -20 do +50 °C. Karta produktu podaje detekcję dzika z 1 100 m, człowieka z 1 800 m i samochodu z 2 500 m.
To jest urządzenie, z którym najuczciwiej porównuje się QUEST H35R, bo obraz mają niemal ten sam. Jeśli po przeczytaniu sekcji o zmęczeniu oczu uznasz, że na ambonie i tak skanujesz co kilka minut, a nie patrzysz ciągle, H35R LRF daje Ci szerokie pole 640 i dalmierz w kieszeni kurtki, bez 370 g na szyi. Jeśli uznasz, że siedzisz przy okularach godzinami, dopłata 409 zł do QUEST jest najlepiej wydanymi pieniędzmi w tym zestawieniu.
Zobacz w sklepie →Kiedy monokular wygrywa z lornetką termowizyjną mimo wszystkich jej zalet?
Monokular wygrywa, gdy większość Twoich wyjść to podchód i przejścia między ambonami, gdy obserwujesz w krótkich seriach, gdy budżet na obserwację nie przekracza 7 000 zł i gdy sprzęt obserwacyjny ma być drugim urządzeniem obok celownika termowizyjnego na broni. Ten ostatni przypadek jest częstszy, niż się wydaje: kto ma na sztucerze celownik termowizyjny z dalmierzem, nie potrzebuje dalmierza w urządzeniu obserwacyjnym, a monokular w kieszeni służy mu do rozpoznania z § 7 ust. 2 pkt 3 i do sprawdzenia, co się rusza za plecami. Lornetka byłaby trzecim urządzeniem o parametrach celownika, który już ma. Zestawy celownik plus monokular rozpisaliśmy w trzech budżetach tu: nocne polowanie na dziki przepisy i sprzęt.
Monokular wygrywa też u obserwatora przyrody i u gospodarza, który termowizję kupuje nie na polowanie, tylko na obchód pastwiska po zmroku i na wypatrywanie wilków przy zagrodzie. Tam nie ma ambony, jest spacer z latarką w drugiej ręce. Jak dobrać pierwszy monokular bez przepłacania za matrycę, opisaliśmy tu: termowizor do obserwacji jaki monokular. Klasyczne szkło 8x56 też nie odchodzi do lamusa: przy pełni i śniegu pokazuje więcej szczegółów tła niż termowizja, więc wielu myśliwych trzyma na ambonie oba. Więcej na ten temat: lornetki.
Kiedy lornetka termowizyjna jest jedynym rozsądnym wyborem?
Lornetka termowizyjna jest jedynym rozsądnym wyborem, gdy obserwacja jest Twoim głównym zajęciem na ambonie, a nie wstępem do strzału. Dotyczy to myśliwego, który ocenia stan zwierzyny w obwodzie i liczy watahy na łąkach wieczorami, prowadzącego na polowaniu zbiorowym, który z ambony obserwuje miot i nie strzela, leśnika i strażnika łowieckiego, którzy patrzą przez urządzenie kilka godzin dziennie, i każdego, kto po godzinie z monokularem wraca do domu z bólem głowy. Tam różnica w zmęczeniu oczu nie jest kwestią komfortu, tylko tego, czy o 22:00 jeszcze widzisz, i lornetka jest tańsza niż monokular, którego po godzinie już nie używasz.
Drugi przypadek to ambona polowa z dystansami powyżej 200 m i zwierzyną w ruchu. Tam szerokie pole 640, dalmierz w każdej chwili pod palcem i stabilny obraz z dwóch rąk opartych o barierkę składają się w narzędzie, którego monokular 384 nie zastąpi nawet z zoomem. Na taką ambonę QUEST H50R z obiektywem 50 mm jest lepszym wyborem niż H35R, bo 50 pikseli na dziku na 100 m oznacza rozpoznanie na 250 m z pewnością, jaką 35 mm daje na 170 m. Jeśli masz monokular i wahasz się, policz, ile razy w ostatnim sezonie odłożyłeś go, bo oko odmówiło, a nie dlatego, że nic nie było. O klasie lornetek termowizyjnych i o tym, co znaczą ich parametry, pisaliśmy szerzej tu: lornetka termowizyjna jak wybrać.
Jakie akcesoria mają sens do termowizora i lornetki termowizyjnej na ambonie?
Do obu formatów sens mają trzy rzeczy: drugie ogniwo 18650 z ładowarką, zakrywka obiektywu i twarda walizka lub pokrowiec na przewóz w samochodzie. Obiektyw germanowy jest miękki i drogi w wymianie, a zakrywka na pasku ratuje go przed kluczami w kieszeni i piaskiem z barierki. Do HABROK jest dedykowana zakrywka obiektywu HABROK (49 zł), do monokularów NOCPIX walizka z paskiem do termowizora (150 zł), a na lornetkę w samochodzie pokrowiec HIKMICRO (349 zł). Szelki na lornetkę termowizyjną, jeśli nosisz ją na podchodzie, muszą mieć futerał na obudowę szerszą niż 42 mm klasycznego szkła; modele z futerałem na 56 mm są okresowo w magazynie, pytaj przed zakupem. Reszta akcesoriów do obu formatów jest w kategorii akcesoria.
Najczęstsze pytania
Termowizor czy lornetka termowizyjna: co lepsze na ambonę?
Na ambonę, na której obserwujesz długo i ciągle, lepsza jest lornetka termowizyjna, bo patrzenie dwojgiem oczu mniej męczy i stabilniej trzyma obraz z dwóch rąk opartych o barierkę. Na ambonę leśną przy nęcisku, gdzie skanujesz co kilka minut, i na podchód lepszy jest monokular, bo waży poniżej 330 g i kosztuje 6 599 zł zamiast 9 999 zł. Obraz w obu formatach tej samej klasy jest ten sam.
Czy lornetka termowizyjna pokazuje obraz przestrzenny?
Nie. Lornetka termowizyjna ma jedną matrycę i jeden obiektyw termowizyjny, a oba okulary pokazują ten sam obraz, więc nie ma stereoskopii ani wrażenia głębi. Zaleta dwóch okularów to komfort i wydłużony czas obserwacji, nie ocena odległości. Odległość mierzysz dalmierzem, który w lornetkach QUEST i HABROK jest w standardzie.
Ile waży lornetka termowizyjna w porównaniu z monokularem?
Lornetka NOCPIX QUEST H35R waży wg producenta poniżej 700 g, HIKMICRO HABROK HH35LN 780 g bez baterii, a monokular NOCPIX LUMI L35 poniżej 330 g. Różnica 370-450 g to mniej więcej masa dużej klasycznej lornetki 8x56. Na ambonie z barierką nie ma to znaczenia, na kilkukilometrowym podchodzie ma.
Czy do obserwacji z ambony potrzebny jest dalmierz w termowizji?
Na ambonie z nęciskiem dystanse są stałe i mierzysz je raz, więc dalmierz nie jest konieczny; na ambonie polowej z watahą w ruchu przydaje się za każdym razem. W monokularze LUMI dopłata do wersji z dalmierzem to 891 zł, w lornetkach QUEST i HABROK dalmierz do 1000 m jest w standardzie. Jeśli masz dalmierz w celowniku na broni, w urządzeniu obserwacyjnym go nie potrzebujesz.
Czy lornetka termowizyjna jest legalna na polowaniu i czy potrzebne jest pozwolenie?
Tak, lornetka termowizyjna i monokular termowizyjny to w rozumieniu § 7 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania obserwacyjne urządzenia termowizyjne, wymagane obok broni z celownikiem i latarki na nocnym polowaniu na dziki i drapieżniki. Nie są celowniczymi urządzeniami optycznymi, więc nie dotyczą ich ograniczenia z § 4 ust. 1a i można ich używać w dzień, także na polowaniu zbiorowym. Zakup nie wymaga pozwolenia na broń (art. 4 ust. 1 ustawy o broni i amunicji nie wymienia optyki). IRC nie sprzedaje broni palnej.
Źródła
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. 2005 nr 61 poz. 548 z późn. zm.): § 4 ust. 1 i 1a (celownicze urządzenia optyczne), § 7 ust. 1 pkt 1 (wyposażenie myśliwego w nocy), § 7 ust. 2 pkt 3 (rozpoznanie celu przez lornetkę lub obserwacyjne urządzenie termowizyjne lub noktowizyjne): eli.gov.pl/eli/DU/2005/548. Brzmienie § 4 ust. 1a i § 7 ust. 2 pkt 3 nadane rozporządzeniem z dnia 10 września 2019 r. (Dz.U. 2019 poz. 1782): eli.gov.pl/eli/DU/2019/1782; brzmienie § 4 ust. 1a i § 7 ust. 1 pkt 1 nadane rozporządzeniem z dnia 7 listopada 2022 r. (Dz.U. 2022 poz. 2323): eli.gov.pl/eli/DU/2022/2323.
- Ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz.U. 1999 nr 53 poz. 549 z późn. zm.), art. 4 ust. 1 (katalog broni), art. 9 (pozwolenie): eli.gov.pl/eli/DU/1999/549.
- Parametry urządzeń: karty produktów NOCPIX LUMI L35, L35R LRF, L19, H35 i H35R LRF, NOCPIX QUEST H35R LRF i H50R LRF, HIKMICRO HABROK HH35LN, HABROK 4K HQ35L i HABROK 2.0 HE25L LRF, Pulsar Axion Compact XG35, PARD Leopard 640 LRF w sklepie IRC (stan na wrzesień 2026). Wartości NETD, pola widzenia, masy, czasy pracy, zasięgi dalmierzy i detekcji to deklaracje producentów; szerokość obrazu na 100 m i liczba pikseli na sylwetce dzika to nasz rachunek z pola widzenia i rozdzielczości matrycy, zaokrąglony.
Nie wiesz, czy Twoja ambona to ambona na lornetkę, czy na monokular? Napisz przez formularz kontaktowy albo wpadnij do salonu IRC w Bielsku Podlaskim; zapytamy, ile wieczorów w sezonie siedzisz, na jakie dystanse patrzysz i czy masz już celownik termowizyjny, i dobierzemy format, ogniwa i akcesoria pod ten sezon, nie pod katalog. Cała termowizja do obserwacji i na broń oraz cały sklep z termowizją są w jednym miejscu.