Latarka czołowa: jak wybrać czołówkę Fenix HL, HM, HP
Latarka czołowa: jak wybrać czołówkę do pracy, na polowanie i na awarię prądu
Dobra latarka czołowa do terenu ma dwa źródła światła (skupione na dystans i rozproszone do pracy z bliska), ogniwo 18650 albo 21700 ładowane przez USB-C, masę do 150 g na czole lub zasobnik przeniesiony na tył głowy, szczelność IP66 albo IP68 i tryb niski, który świeci kilkadziesiąt godzin. Wśród czołówek Fenix ten opis spełnia HM65R-T V2.0; do plecaka awaryjnego dołóż czołówkę na baterie AA (HM23 V2.0), a przy wielogodzinnej pracy wybierz model z zasobnikiem z tyłu (HP12R-T). Reszta tego poradnika tłumaczy, skąd biorą się te zalecenia: dlaczego 300 lumenów robi większość roboty, po co czołówce dwie diody, co naprawdę znaczy IP68 i czym różnią się serie HL, HM i HP.
Czołówka jest pierwszą latarką w każdym zestawie, który opisywaliśmy na tym blogu, od niezbędnika na trudne czasy po plecak ewakuacyjny. Powód jest prozaiczny: w ciemności zwykle potrzebujesz obu rąk. Wymiana bezpiecznika, opatrunek, prowadzenie dziecka po schodach bez prądu, obsługa termowizora albo patroszenie zwierzyny to zadania, w których latarka trzymana w zębach przestaje być śmieszna po trzydziestu sekundach. Ten tekst domyka naszą serię o świetle: o kolorze światła pisaliśmy w poradniku czerwone vs białe światło, o ogniwach w tekście akumulator 18650 i ładowarka, a o wiązce na półtora kilometra w artykule latarka laserowa LEP. Dziś zajmujemy się światłem, które idzie tam, gdzie patrzysz.
Dlaczego latarka czołowa jest pierwszą latarką, jaką warto mieć?
Bo uwalnia ręce, a w większości nocnych zadań ręce są ważniejsze niż zasięg. Latarka ręczna daje więcej światła na dystans i lepiej nadaje się do sprawdzenia, co hałasuje przy bramie, ale przy każdej pracy manualnej trzeba ją gdzieś odłożyć, a wtedy świeci nie tam, gdzie trzeba. Czołówka porusza się razem z głową, więc światło pada dokładnie na to, na co patrzysz: na złącze przewodu, na mapę, na ranę, na ślad. W scenariuszu awarii zasilania to różnica między pracą a szukaniem latarki po omacku. W gospodarstwie to różnica między obrządkiem w oborze o piątej rano a obrządkiem z latarką w zębach.
Jest jeszcze jeden argument, tym razem formalny. Rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz w brzmieniu po nowelizacji z 2022 r. wymaga w § 7 ust. 1 pkt 1, by myśliwy polujący w nocy na dziki, lisy, borsuki, kuny domowe, norki amerykańskie i inwazyjne gatunki obce był wyposażony w lornetkę lub obserwacyjne urządzenie termowizyjne lub noktowizyjne oraz w latarkę. Przepis nie mówi, jaka to ma być latarka, ale każdy, kto choć raz patroszył zwierzynę o drugiej w nocy, wie, że najrozsądniejsza jest ta, której nie trzeba trzymać. Akt jest podlinkowany w sekcji Źródła na końcu.
Czołówka nie zastępuje latarki ręcznej ani szperacza: na dystansie kilkuset metrów wygrywa wiązka z dużego reflektora. Czołówka wygrywa tam, gdzie dystans wynosi od pół metra do pięćdziesięciu metrów, a zadanie trwa dłużej niż chwilę, czyli w większości nocnych sytuacji w domu, w terenie i podczas awarii.
Ile lumenów powinna mieć latarka czołowa?
Do pracy z bliska wystarcza 50 do 150 lumenów, do marszu po ścieżce i obrządku 200 do 400 lumenów, a tryby turbo z 1200 do 2700 lumenami służą do krótkiego sprawdzenia, co jest sto metrów dalej. Liczba z pudełka opisuje właśnie ten najwyższy, chwilowy tryb, a nie światło, z którym będziesz pracować godzinami. Dobrze pokazuje to Fenix HL18R-T V2.0: wg karty producenta turbo 800 lm działa 3 h 20 min, tryb wysoki 350 lm 6 h 30 min, a tryb średni 130 lm 10 godzin. To ten środkowy tryb decyduje o tym, czy czołówka jest wygodna. Dlatego przy wyborze patrz na dwie liczby naraz: strumień trybu średniego i jego czas pracy.
Lumeny mówią, ile światła urządzenie wytwarza łącznie. O tym, jak daleko to światło doleci, decydują kandele, czyli natężenie w środku wiązki, a producenci podają zasięg według normy ANSI/PLATO FL1, czyli odległość, na której natężenie oświetlenia spada do 0,25 luksa (tyle daje księżyc w pełni). Fenix HM71R ma wg producenta 2700 lm, 13 300 cd i zasięg 230 m; HM65R-T V2.0 ma 1600 lm, 7532 cd i 170 m. Różnica w lumenach to 70 procent, różnica w zasięgu tylko 35 procent, bo zasięg rośnie z pierwiastkiem natężenia. Na końcu deklarowanego zasięgu widzisz tyle, co przy pełni księżyca; komfortowa praca kończy się realnie na jednej trzeciej do połowy tej wartości. Szerzej rozpisaliśmy tę zależność w tekście o wiązce dalekiego zasięgu: latarka laserowa LEP.
Turbo w czołówce jest trybem termicznym. Dioda o mocy kilku watów siedzi w obudowie wielkości pudełka zapałek, więc po kilku minutach elektronika obniża strumień, żeby nie przegrzać ogniwa i głowy użytkownika. Fenix podaje dla HM65R-T V2.0 próg 60 °C, a dla HM71R 65 °C, powyżej których zaczyna się redukcja mocy. Turbo traktuj jak klakson: krótko i wtedy, gdy trzeba.
Światło skupione czy rozproszone: po co czołówka ma dwie diody?
Bo jedna wiązka nie obsłuży obu zadań, do których czołówka służy. Światło skupione (spot) z gładkiego reflektora kładzie jasny punkt na drzewie oddalonym o sto metrów, ale z pół metra oślepia odbiciem od białej kartki i zostawia czarne pole poza plamą. Światło rozproszone (flood) z soczewki mlecznej albo TIR równo oświetla wszystko w promieniu kilku metrów, bez ostrego środka, i to nim wykonuje się pracę: opatrunek, silnik, zwierzę na stole. Czołówki z dwiema diodami mają osobny włącznik dla każdego źródła, więc przełączasz spot na flood jednym kliknięciem, bez przewijania przez tryby.
Druga dioda ma zwykle inną barwę. W HM65R-T V2.0 dioda skupiona Luminus SST40 świeci na zimno (6500 K), a rozproszona SST20 na ciepło (3000 K); w HM71R rozproszona SST20 ma neutralne 4000 K i wysoki współczynnik oddawania barw CRI 90. Ciepłe i neutralne światło o wysokim CRI pozwala odróżnić brązową plamę od czerwonej i przeczytać kolor przewodu, co przy oświetleniu zimnym 6500 K bywa zgadywaniem. Trzecie źródło w wielu modelach to czerwona dioda o mocy kilku lumenów, która nie niszczy adaptacji oka do ciemności i nie razi osoby naprzeciwko. Fizykę i zastosowania tej barwy opisaliśmy osobno: czerwone vs białe światło.
Czołówki z jedną diodą, jak HM23 V2.0, ratują się soczewką o pośrednim kącie i neutralną barwą, ale to zawsze kompromis. Jeżeli czołówka ma być jedynym światłem w plecaku awaryjnym, wybierz model z dwoma źródłami; jeżeli jest zapasem obok latarki ręcznej, jedna dioda wystarczy.
Czym różnią się serie Fenix HL, HM i HP?
Litery w nazwie mówią o konstrukcji, nie o jakości. HL to czołówki lekkie, w obudowie z polimeru lub magnezu, zasilane wbudowanym akumulatorem albo bateriami AAA, o masie 65 do 133 g i szczelności IP66; to sprzęt do biegania, na szlak i do kieszeni kurtki. HM to czołówki w metalowej obudowie na ogniwo 18650 lub 21700, ze szczelnością IP68 i odpornością na upadek z 2 m; to seria do pracy, na polowanie i do gospodarstwa, od HM23 na baterię AA po HM71R na ogniwo 21700. HP to modele, w których ogniwa siedzą w zasobniku na tyle głowy, co przenosi ciężar z czoła na kark; to seria do wielogodzinnej pracy, ratownictwa i pod kask. Poniższa tabela zestawia po jednym przedstawicielu każdej serii z bieżącej oferty; parametry wg kart producenta.
| Parametr | HL32R-T (seria HL) | HM65R-T V2.0 (seria HM) | HP12R-T (seria HP) | HM23 V2.0 (seria HM, AA) |
|---|---|---|---|---|
| Cena brutto | 279 zł | 399 zł | 359 zł | 149 zł |
| Maks. strumień / zasięg | 800 lm / 132 m | 1600 lm / 170 m | 1300 lm / 200 m | 300 lm / 88 m |
| Źródła światła | 2 białe (skupione + rozproszone) | 2 białe (6500 K + 3000 K) | 3 (zimne, neutralne, czerwone) | 1 białe neutralne + czerwone |
| Zasilanie | ARB-LP1900 lub 3× AAA | 18650 3400 mAh lub 2× CR123A | 18650 4000 mAh w zasobniku z tyłu lub 2× CR123A | 1× AA lub 1× 14500 |
| Masa z ogniwem i opaską | 107 g | 140 g | 199 g (rozłożone przód/tył) | 86 g |
| Szczelność / upadek | IP66 / 2 m | IP68 / 2 m | IP66 / 2 m | IP68 / 2 m |
| Materiał obudowy | stop magnezu | magnez + duraluminium | duraluminium anodyzowane | duraluminium anodyzowane |
| Maks. czas pracy (tryb najniższy) | 150 h | 300 h | 310 h | 90 h |
Z tabeli wynika jedno: masa i szczelność idą za serią, a nie za ceną. HL32R-T za 279 zł jest lżejszy od HM65R-T, ale ma IP66 zamiast IP68 i akumulator o mniejszej pojemności; HP12R-T jest cięższy, ale ciężar rozkłada się na przód i tył głowy. Wybór serii to wybór scenariusza, nie klasy sprzętu. Pełne zestawienie modeli: latarki czołowe.
18650, 21700, AA czy wbudowany akumulator: jakie zasilanie czołówki wybrać?
Do codziennej pracy i do terenu wybierz czołówkę na wymienne ogniwo 18650 lub 21700, do plecaka awaryjnego czołówkę na baterie AA, a wbudowany akumulator zostaw modelom, które mają być jak najlżejsze. Wymienne ogniwo daje trzy rzeczy, których wbudowane nie da: zapas w kieszeni, wymianę po zużyciu i wspólny magazyn energii z latarką ręczną, noktowizorem i ładowarką w warsztacie. Cały ten system, z fizycznym sufitem pojemności 3500 mAh dla 18650 i regułami doboru ładowarki, rozpisaliśmy w osobnym poradniku: akumulator 18650 i ładowarka.
Różnica między 18650 a 21700 to pojemność i masa. Ogniwo ARB-L18-3400 z HM65R-T V2.0 ma wg producenta 3400 mAh, ARB-L21-5000 z HM71R 5000 mAh; ta nadwyżka kosztuje około 70 g na czole i daje HM71R deklarowane 400 godzin w trybie najniższym wobec 300 godzin HM65R-T. Oba modele ładują się przez port USB-C wprost w latarce (ok. 3 h dla HM65R-T V2.0 i ok. 4 h dla HM71R przy zasilaczu 5 V/2 A), więc w awarii dołączasz je do powerbanku jak telefon. Jeżeli wolisz ładować poza latarką, standardowe ogniwa i ładowarki są w kategoriach akumulatory i ładowarki; przykładowy komplet to Samsung 18650 3500 mAh za 29 zł i ładowarka XTAR VC2 za 49 zł.
Bateria AA rozwiązuje inny problem: leżenia w szufladzie przez rok. Akumulator litowy samorozładowuje się i po dwóch latach bez ładowania bywa martwy, bateria alkaliczna AA trzyma energię latami i kupisz ją na każdej stacji benzynowej. Fenix HM23 V2.0 pracuje na jednej baterii AA lub akumulatorze 14500 i daje wg karty 5 h 22 min na trybie wysokim z baterią AA, 9 h z ogniwem 14500 i 90 h na trybie niskim 3 lm. To czołówka do torby 72h, do samochodu i do apteczki, nie do codziennej pracy. Drugim rozwiązaniem tego problemu są baterie CR123A, które HM65R-T V2.0, HM62-T i HP12R-T przyjmują zamiast ogniwa 18650 (po dwie sztuki): litowe, z dziesięcioletnią półką i odporne na mróz, więc jako zapas w plecaku wygrywają z każdym akumulatorem.
Zasobnik z przodu czy z tyłu głowy: co jest wygodniejsze przy wielu godzinach pracy?
Przy pracy dłuższej niż dwie godziny wygrywa zasobnik z tyłu, przy krótkich zadaniach i dynamicznym ruchu zwarta konstrukcja z przodu. Czołówka jednobryłowa, jak HM65R-T V2.0 (140 g) albo HM71R (207 g), ma cały ciężar na czole, co przy tej pierwszej masie jest niezauważalne, ale przy 200 g po godzinie zaczyna ciągnąć głowę w dół i wymusza dociąganie opaski. HP12R-T waży 199 g, ale ogniwo siedzi w zasobniku na tyle opaski, więc głowica z przodu jest lekka, ciężar równoważy się na obwodzie, a opaska może być luźniejsza. To dlatego seria HP jest wybierana do ratownictwa, prac na wysokości i pod kask: lampa z przodu, energia z tyłu, przewód poprowadzony górą opaski.
Zasobnik z tyłu daje dwie dodatkowe rzeczy. Po pierwsze, miejsce na większe ogniwo: HP12R-T ma ARB-L18-4000 o pojemności 4000 mAh, a HP30R V2.0 mieści dwa ogniwa 21700 i wg producenta zasila z nich 3000 lm na 270 m przez zasobnik, który działa też jako powerbank do telefonu. Po drugie, tylne czerwone światło: w HP12R-T na obudowie zasobnika jest czerwona dioda ostrzegawcza, którą widać z tyłu na drodze i na ścieżce, gdy idziesz w grupie. Wadą jest przewód, który zahacza o gałęzie i kaptur, oraz to, że zasobnika nie schowasz pod czapkę, więc na mrozie ogniwo pracuje na zewnątrz.
Trzecia droga to hybryda. Fenix HM75R (679 zł) ma w głowicy ogniwo 18650, a w odpinanym zasobniku z tyłu drugie ogniwo 21700, co daje wg producenta 234 godziny w trybie rozproszonym i masę 321 g z zasobnikiem albo 170 g bez niego: na obrządek sama głowica, na całonocne poszukiwania komplet. To wybór dla kogoś, kto pracuje w nocy zawodowo, nie na pierwszą czołówkę.
Co znaczy IP68 i odporność na upadek z 2 m w czołówce?
IP68 oznacza pełną pyłoszczelność (pierwsza cyfra 6) i odporność na zanurzenie (druga cyfra 8, w przypadku Fenix wg producenta do 2 m na 30 minut), a IP66 tę samą pyłoszczelność i odporność na silne strumienie wody, ale nie na zanurzenie; oba stopnie opisuje norma IEC 60529. Dla czołówki w deszczu, w oborze i przy myciu sprzętu IP66 wystarcza; IP68 ma sens, gdy czołówka może wpaść do wody, na przykład przy pracy na łodzi, przy stawie albo w kanałach. Odporność na upadek z 2 m to test producenta na beton z wysokości dorosłego człowieka, czyli dokładnie z tej, z której czołówka spada, gdy zsunie się z głowy podczas schylania.
Jest tu szczegół, który łatwo przeoczyć: w czołówkach z portem USB-C stopień IP68 obowiązuje tylko z zamkniętą zaślepką portu. Fenix podaje dla HM65R-T V2.0 IP68 z zamkniętą zaślepką i IP66 z otwartą. Po ładowaniu w terenie sprawdź palcem, czy gumowa zaślepka weszła do końca, bo to najczęstsza przyczyna zalanej elektroniki w sprzęcie, który na papierze jest wodoszczelny. Ten sam mechanizm dotyczy zasobników serii HP i każdej latarki z gniazdem ładowania.
Materiał obudowy dopowiada resztę. Duraluminium anodyzowane odprowadza ciepło z diody (co wydłuża pracę w turbo) i znosi upadki, ale waży; stop magnezu, z którego zrobione są głowice HM62-T, HM65R-T V2.0 i HL32R-T, jest lżejszy przy podobnej wytrzymałości; polimer w HL12R V2.0 i HL16 jest najlżejszy i najtańszy, ale odporność na upadek spada do 1 m. W mrozie i w rękawicach metal ma jeszcze jedną zaletę: włącznik i moletowanie są wyczuwalne przez grubą rękawicę.
Jakie funkcje czołówki mają znaczenie w terenie, a które są gadżetami?
Znaczenie mają cztery: blokada włącznika, regulacja opaski jedną ręką, regulacja kąta świecenia i wskaźnik naładowania; reszta zależy od scenariusza. Blokada (elektroniczna przez przytrzymanie przycisku lub fizyczna, jak przesuwna w HL18R-T V2.0 albo podwójna elektroniczna i mechaniczna w HP12R-T) chroni przed włączeniem w plecaku, po którym czołówka wyjęta w nocy jest ciepła i pusta. Opaska z pokrętłem, w Fenix nazywana systemem SPORT, pozwala dociągnąć lub poluzować ją jedną ręką w rękawicy, bez zdejmowania z głowy; mają ją HM62-T, HM65R-T V2.0 i HL32R-T. Regulacja kąta (do 150° w HM23 V2.0, do 60° w HP25R V2.0 i HP30R V2.0) kieruje wiązkę na ręce, gdy pracujesz, zamiast w oczy rozmówcy. Wskaźnik naładowania mówi, czy wychodzisz z domu z pełnym ogniwem, czy z pięcioma procentami.
Funkcja, która wygląda na gadżet, a w gospodarstwie okazuje się najczęściej używana, to wypinanie głowicy z opaski. HM71R, HM50R V2.0 i HM23 V2.0 po wyjęciu z opaski stają się latarką kątową z magnesem, którą przyczepiasz do maski samochodu, do stalowej belki w oborze albo do drzwi rozdzielnicy i masz światło skierowane na pracę, bez opaski na głowie i bez trzymania. HM71R ma dodatkowo boczny włącznik do obsługi w rękawicy i ochronę termiczną, która obniża moc po przekroczeniu 65 °C, zamiast wyłączać latarkę. Tryb SOS w HM65R-T V2.0 i HL18R-T V2.0 oraz gwizdek alarmowy wszyty w opaskę HM62-T i HM65R-T V2.0 to dodatki, które kosztują zero gramów i nic nie psują.
Gadżetem jest natomiast liczba trybów sama w sobie. Trzynaście trybów w HP12R-T ma sens, bo obsługują trzy niezależne źródła światła dwoma przyciskami; trzynaście trybów w jednym cyklu jednego przycisku oznacza, że do trybu niskiego dochodzisz przez turbo, oślepiając siebie i sąsiada. Sprawdź nie liczbę trybów, tylko to, czy pierwsze naciśnięcie włącza tryb ostatnio używany (pamięć trybu) i czy tryby skupione i rozproszone mają osobne przyciski.
Jaka latarka czołowa na polowanie, do gospodarstwa i do plecaka ewakuacyjnego?
Na polowanie wybierz czołówkę z czerwoną diodą i neutralnym światłem roboczym (HM65R-T V2.0 albo HP12R-T), do gospodarstwa metalową czołówkę IP68 na ogniwo 18650 z opaską regulowaną w rękawicy (HM62-T albo HM65R-T V2.0), a do plecaka ewakuacyjnego lekką czołówkę na baterie AA (HM23 V2.0) plus zapas dwóch CR123A do głównego modelu. Te trzy scenariusze mają różne priorytety i dlatego nie ma jednej najlepszej czołówki.
Na ambonie i przy dochodzeniu do zwierzyny liczy się dyskrecja. Czerwone światło o mocy kilku lumenów pozwala sprawdzić mapę i sprzęt bez utraty adaptacji oka, a neutralna dioda robocza z wysokim CRI ułatwia ocenę farby na tropie i patroszenie. Rozporządzenie wymaga latarki w wyposażeniu myśliwego w nocy, ale nie określa jej rodzaju; czołówka spełnia ten wymóg i jednocześnie zostawia ręce wolne do obsługi termowizora lub noktowizora. Sprzęt obserwacyjny do tego samego scenariusza: noktowizja i termowizja.
W gospodarstwie czołówka pracuje w kurzu, wilgoci i amoniaku, spada na beton i jest obsługiwana w rękawicy. Tu liczy się IP68, metalowa obudowa, blokada i możliwość zasilania z tego samego ogniwa, które napędza latarkę ręczną i ładowarkę w warsztacie. Czołówka wypinana z opaski z magnesem (HM71R) zastępuje lampę warsztatową przy naprawie ciągnika, a tryb rozproszony o ciepłej barwie nie męczy oczu przy porodzie cielaka o trzeciej nad ranem.
W plecaku ewakuacyjnym priorytetem jest to, żeby czołówka zadziałała po roku leżenia. Stąd bateria AA, stąd CR123A jako zapas i stąd zasada ładowania modeli litowych co kwartał. Zestaw, który opisaliśmy przy okazji torby 72h, zakładał jedną czołówkę i jedną latarkę ręczną na osobę: plecak ewakuacyjny WOT. Pełna gama modeli i ogniw, z serwisem w Polsce: sklep z latarkami Fenix.
Które czołówki Fenix polecamy w 2026 roku?
Poniżej cztery modele, które razem odpowiadają na pytanie, jaka latarka czołowa: uniwersalna do pracy i terenu, model z zasobnikiem do wielogodzinnych zadań, najmocniejsza czołówka jednobryłowa z funkcją latarki kątowej oraz czołówka na baterie AA do plecaka awaryjnego. Ceny brutto, sprzęt z magazynu IRC, parametry wg kart producenta; przy każdej pozycji podajemy też, dla kogo ten model nie jest i co wybrać zamiast niego. Wszystkie modele: latarki czołowe.
Fenix HM65R-T V2.0: 1600 lumenów, 140 g i dwie barwy światła
Druga generacja najpopularniejszej czołówki roboczej Fenix. Dioda Luminus SST40 daje wg producenta 1600 lm i 170 m zasięgu w wiązce skupionej, druga dioda SST20 o ciepłej barwie 3000 K oświetla pole pracy bez oślepiania odbiciami. Dwa włączniki na górze obsługują oba źródła niezależnie, osiem trybów obejmuje SOS, a najniższy tryb świeci wg karty do 300 godzin. Ogniwo ARB-L18-3400 ładuje się przez USB-C w około 3 godziny, a w razie potrzeby zastąpią je dwie baterie CR123A.
Obudowa ze stopu magnezu i duraluminium znosi upadek z 2 m i ma IP68 przy zamkniętej zaślepce portu. Opaska SPORT z pokrętłem reguluje się jedną ręką w rękawicy, w taśmie wszyty jest gwizdek alarmowy, a blokada chroni przed włączeniem w plecaku. To model, od którego zaczyna większość naszych klientów i na którym większość kończy.
Zobacz w sklepie →Fenix HP12R-T: trzy źródła światła i ciężar rozłożony na całą głowę
Czołówka do zadań, które trwają całą noc. Głowica z duraluminium mieści diodę Luminus SST25 o zimnej barwie (wg producenta 1300 lm, 200 m), diodę SST20 o barwie neutralnej do pracy z bliska i dwie czerwone diody; trzynaście trybów obsługują dwa niezależne przyciski. Ogniwo ARB-L18-4000 siedzi w zasobniku na tyle opaski, więc z przodu zostaje lekka lampa, a 199 g masy rozkłada się na obwód głowy. Na zasobniku jest czerwona dioda ostrzegawcza widoczna z tyłu, przydatna na drodze i w kolumnie.
Ładowanie przez USB-C trwa wg producenta około 3,5 godziny, blokada jest podwójna (elektroniczna i mechaniczna), a perforowana opaska odpina się do prania. IP66 wystarcza na deszcz i mycie, ale nie na zanurzenie; zasobnik przyjmuje też dwie baterie CR123A jako zapas.
Zobacz w sklepie →Fenix HM71R: 2700 lumenów, ogniwo 21700 i magnes na obudowie
Dioda Luminus SFT70 daje wg producenta 2700 lm, 13 300 cd i 230 m zasięgu, czyli najdalej w tym zestawieniu, a druga dioda SST20 o neutralnej barwie i CRI 90 obsługuje pracę z bliska. Osiem trybów dzieli się po cztery na każde źródło. Ogniwo ARB-L21-5000 o pojemności 5000 mAh daje deklarowane 400 godzin w trybie najniższym i ładuje się przez USB-C w około 4 godziny. Sterownik nie obniża mocy automatycznie w trybach roboczych, a ochrona termiczna reaguje dopiero po przekroczeniu 65 °C.
Cała głowica wypina się z opaski i dzięki magnesowi trzyma się maski samochodu, belki w oborze albo drzwi rozdzielnicy jako latarka kątowa. Obudowa z aluminium A6061-T6 ma IP68 i odporność na upadek z 2 m, a boczny włącznik daje się obsłużyć w rękawicy. Cena za tę wszechstronność to 207 g na czole, czyli o 67 g więcej niż HM65R-T V2.0.
Zobacz w sklepie →Fenix HM23 V2.0: 300 lumenów na jednej baterii AA
Czołówka, która po roku w plecaku włączy się bez ładowania. Dioda Luminus SST20 o neutralnej barwie daje wg producenta 300 lm i 88 m w trybie wysokim, 50 lm w średnim i 3 lm w niskim, do tego czerwone światło ciągłe i migające. Na baterii AA tryb wysoki działa wg karty 5 h 22 min, na akumulatorze 14500 9 h, a tryb niski do 90 h. Korpus z anodyzowanego duraluminium ma IP68 i odporność na upadek z 2 m, obraca się w gumowej obejmie o 150°, a po wyjęciu z opaski służy jako mała latarka z klipsem i magnesem.
Jedna dioda i jeden reflektor oznaczają kompromis między wiązką skupioną a rozproszoną, ale w roli zapasu i światła dla drugiej osoby w domu to nie ma znaczenia. Dwie sztuki plus paczka baterii alkalicznych kosztują mniej niż jedna czołówka na 18650.
Zobacz w sklepie →Najczęstsze pytania
Ile lumenów powinna mieć latarka czołowa?
Do pracy z bliska wystarcza 50 do 150 lumenów, do marszu i obrządku 200 do 400, a turbo z 1200 do 2700 lumenami służy do krótkiego sprawdzenia terenu. Liczba na pudełku opisuje najwyższy, chwilowy tryb, ograniczany termicznie po kilku minutach; o komforcie decyduje tryb średni i jego czas pracy. Fenix HL18R-T V2.0 daje wg karty 3 h 20 min na 800 lm, ale 10 godzin na 130 lm. Wybieraj czołówkę, w której tryb 100 do 400 lm świeci co najmniej kilkanaście godzin, a nie tę z największą liczbą na opakowaniu.
Czy czołówka na baterie AA ma jeszcze sens?
Tak, ale w jednej roli: jako światło, które ma zadziałać po długim leżeniu. Akumulator litowy samorozładowuje się i bez ładowania co kwartał może po dwóch latach nie przyjąć ładowania, bateria alkaliczna AA trzyma energię latami i jest dostępna wszędzie. Fenix HM23 V2.0 daje na jednej baterii AA wg producenta 300 lm, 5 h 22 min w trybie wysokim i 90 h w niskim przy masie 86 g. Do codziennej pracy wybierz jednak model na 18650 lub 21700, bo daje kilka razy więcej energii z jednego ogniwa i ładuje się przez USB-C.
Czy latarka czołowa jest obowiązkowa na polowaniu w nocy?
Obowiązkowa jest latarka, rodzaj nie jest określony. Rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz, w brzmieniu po nowelizacji z 7 listopada 2022 r. (Dz.U. 2022 poz. 2323), wymaga w § 7 ust. 1 pkt 1, by myśliwy polujący w nocy na dziki, lisy, borsuki, kuny domowe, norki amerykańskie i inwazyjne gatunki obce miał broń z celowniczym urządzeniem optycznym, lornetkę lub obserwacyjne urządzenie termowizyjne lub noktowizyjne oraz latarkę. Czołówka spełnia ten wymóg, a przy tym zostawia ręce wolne do obsługi lornetki i termowizora. Link do aktu jest w sekcji Źródła.
Jak długo świeci latarka czołowa na jednym ogniwie?
Od kilku minut w turbo do kilkuset godzin w trybie najniższym, dlatego pojedyncza liczba czasu pracy bez podania trybu nic nie mówi. Fenix HM65R-T V2.0 deklaruje do 300 godzin na ogniwie 3400 mAh, HM71R do 400 godzin na ogniwie 5000 mAh, HP12R-T do 310 godzin na ogniwie 4000 mAh; to zawsze tryb kilku lumenów. Na trybie roboczym 100 do 400 lm licz raczej na 8 do 20 godzin z ogniwa 18650, a na mrozie o jedną trzecią mniej. Zapasowe ogniwo w wewnętrznej kieszeni kurtki rozwiązuje oba problemy.
Czołówka czy latarka ręczna: co kupić jako pierwsze?
Czołówkę, jeśli masz mieć tylko jedno światło, bo obsługuje wszystkie zadania wymagające rąk, a w trybie skupionym sięga na 150 do 230 m. Latarkę ręczną, jeśli głównym zadaniem jest sprawdzanie, co dzieje się daleko: większy reflektor daje kilkakrotnie więcej kandeli i zasięg 400 do 1500 m. Rozsądny zestaw to jedno i drugie na wspólnym ogniwie 18650: czołówka do pracy, latarka ręczna do obserwacji.
Źródła
- Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 7 listopada 2022 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. 2022 poz. 2323), nadające nowe brzmienie § 7 ust. 1 pkt 1: eli.gov.pl/eli/DU/2022/2323
- Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 23 marca 2005 r. w sprawie szczegółowych warunków wykonywania polowania i znakowania tusz (Dz.U. 2005 nr 61 poz. 548), tekst pierwotny: eli.gov.pl/eli/DU/2005/548
- Parametry czołówek: karty produktów Fenix HM65R-T V2.0, HP12R-T, HM71R, HM23 V2.0, HM62-T, HM55R, HM75R, HP30R V2.0, HL32R-T, HL18R-T V2.0 i HM50R V2.0 w sklepie IRC (stan na wrzesień 2026) oraz strony producenta Fenixlight: HM65R-T V2.0, HP12R-T, HM71R, HM23 V2.0. Wszystkie wartości strumienia, zasięgu i czasu pracy to deklaracje producenta mierzone wg normy ANSI/PLATO FL1.
- Stopnie ochrony IP: norma IEC 60529 (pierwsza cyfra: ochrona przed pyłem, druga: przed wodą).
Nie wiesz, czy Twój scenariusz to czołówka jednobryłowa, model z zasobnikiem czy zapas na baterie AA? Napisz przez formularz kontaktowy albo wpadnij do salonu IRC w Bielsku Podlaskim; zapytamy o pracę, teren i to, jaki sprzęt już masz, a potem dobierzemy czołówkę i ogniwa tak, żeby wszystko składało się w jeden system zasilania. Dla firm, OSP i gospodarstw przygotujemy ofertę z fakturą VAT. W nocy liczy się nie to, ile lumenów masz na czole, tylko czy światło pada tam, gdzie pracują ręce.