Nasadka na lunetę — termowizyjna czy noktowizyjna? Poradnik IRC 2026

Nasadka na lunetę — termowizyjna czy noktowizyjna? Poradnik IRC 2026

Nasadka na lunetę 2026 — termowizyjna czy noktowizyjna, na okular czy odprzodowa (poradnik)

Opublikowano: lipiec 2026 | IRC Łukasz Charkiewicz

Masz na broni dobrą, wstrzelaną lunetę dzienną i nie chcesz jej zdejmować — a mimo to chcesz widzieć po zmroku albo wykrywać zwierzynę przez zarośla. Dokładnie do tego służy nasadka (nazywana też nakładką): moduł, który dokłada istniejącej optyce nocne albo termalne oczy, zachowując Twój punkt celowania. Brzmi prosto, ale wybór potrafi zaskoczyć — bo nasadki dzielą się na termowizyjne i noktowizyjne, a montować można je na dwa różne sposoby. Ten poradnik prowadzi przez decyzję spokojnie i po kolei: jak nasadka działa, czym różni się montaż na okular od odprzodowego, którą technologię wybrać, czy trzeba wstrzeliwać broń od nowa, ile to kosztuje i które modele mają sens.

W IRC noktowizją i termowizją zajmujemy się na co dzień, jako autoryzowany dystrybutor m.in. HIKMICRO, PARD i NOCPIX. Nasadki to jedna z najczęściej mylonych kategorii w naszej ofercie — nazwy „nasadka" i „nakładka" oznaczają to samo urządzenie, ale pod spodem kryją się dwie różne technologie i dwa różne sposoby montażu, które trzeba dobrać do własnej optyki i zadania. W tym wpisie nie będzie straszenia ani obietnic z ulotek — będzie rzeczowo: za co płacisz, czego nasadka nie potrafi i jak nie kupić modułu, który nie pasuje do Twojej lunety.

Czym jest nasadka (nakładka) na lunetę i po co ją stosować

Nasadka to urządzenie, które nie zastępuje Twojej lunety, tylko z nią współpracuje. Zamiast kupować drugi, osobny celownik noktowizyjny czy termowizyjny i wstrzeliwać go od nowa, dokładasz kompaktowy moduł do optyki, którą już masz i której ufasz. W dzień zdejmujesz nasadkę i strzelasz przez zwykłą lunetę; po zmroku montujesz ją w kilkadziesiąt sekund i ta sama broń zyskuje zdolność widzenia w nocy albo wykrywania ciepła.

Ta filozofia — „jedna sprawdzona luneta, dołożone nocne możliwości" — to główny powód, dla którego myśliwi i strzelcy wybierają nasadkę zamiast dedykowanego celownika nocnego. Zachowujesz przyzwyczajenia, siatkę celowniczą i punkt celowania swojej optyki, a płacisz wyłącznie za moduł obrazu nocnego lub termalnego. To także rozwiązanie elastyczne: jedną nasadkę możesz przełożyć między kilkoma lunetami tej samej średnicy. Pełną ofertę nasadek i celowników znajdziesz w kategorii celowniki i lunety.

Nasadka na okular czy odprzodowa — dwa sposoby montażu

To pierwsza i najważniejsza decyzja, bo od niej zależy cena, sposób użycia i to, czy w ogóle trzeba ruszać wstrzelanie broni. Nasadki montuje się na dwa sposoby.

Nasadka na okular (afokalna) montowana jest z tyłu lunety, od strony oka — nakładasz ją na okular przez adapter dobrany do jego średnicy. Patrzysz wtedy przez własną lunetę z jej siatką, a nasadka jedynie „podaje" jej obraz nocny. Zalety: to najtańsze i najprostsze wejście, montaż jest błyskawiczny, a ponieważ korzystasz z siatki i toru optycznego swojej lunety, w praktyce nie ma potrzeby wstrzeliwania broni od nowa. Wady: obraz przechodzi dłuższą drogę optyczną, trzeba precyzyjnie dobrać adapter do okularu, a powiększenie nasadki mnoży się z powiększeniem lunety. Tak montuje się większość nasadek noktowizyjnych, na przykład serię PARD NV-007.

Nasadka odprzodowa (clip-on, na obiektyw) montowana jest z przodu, przed obiektywem lunety. Obraz z nasadki trafia do lunety „od frontu", więc zachowujesz oryginalne powiększenie, pole widzenia i naturalną pracę oka. To rozwiązanie, które preferują myśliwi ceniący komfort i jakość obrazu. Wady: nasadki odprzodowe są droższe i cięższe, wymagają adaptera na średnicę obiektywu, a po montażu warto sprawdzić, czy punkt celowania się nie przesunął — dobre konstrukcje trzymają zerowanie, ale kontrola pierwszym strzałem to zasada. Odprzodowo montuje się praktycznie wszystkie nasadki termowizyjne (NOCPIX MATE, HIKMICRO Thunder, PARD Predator) oraz część noktowizyjnych, jak PARD FD1.

ℹ️ Na okular czy odprzodowa — szybka zasada Jeśli zależy Ci na najtańszym i najprostszym dołożeniu nocy do broni, a Twoja luneta ma typowy okular — wybierz nasadkę na okular (afokalną). Jeśli cenisz oryginalne pole widzenia lunety, planujesz strzały na dalsze dystanse i nie przeszkadza Ci wyższa cena — wybierz nasadkę odprzodową. Termowizję kupisz niemal wyłącznie w wersji odprzodowej; noktowizję znajdziesz w obu wariantach.

Termowizyjna czy noktowizyjna — którą technologię wybrać do nasadki

To pytanie wraca przy każdej nasadce i warto rozstrzygnąć je na początku, bo dzieli ono ofertę na dwie zupełnie różne półki cenowe i zastosowania.

Nasadka termowizyjna wykrywa ciepło. Sarna, dzik czy człowiek odznaczają się na chłodniejszym tle z kilkuset metrów, niezależnie od ciemności, lekkiej mgły czy gęstego podszytu. To narzędzie do wykrywania obecności: pokaże, że coś tam jest, nawet gdy zwierzę stoi w zaroślach, których żadna noktowizja nie przebije. Cena: nasadki termowizyjne zaczynają się od około 8000 zł i sięgają kilkunastu tysięcy. Jeśli chcesz zrozumieć, które parametry termowizji realnie liczą się w terenie, rozwijamy ten temat we wpisie co naprawdę liczy się w termowizji.

Nasadka noktowizyjna rozpoznaje szczegóły. Wzmacnia resztkowe światło nocy oraz podczerwień z doświetlacza IR i daje czytelny, „fotograficzny" obraz z fakturą i konturem — taki, w którym odróżnisz łanię od kozła i ocenisz, co dokładnie widzisz. Jest wyraźnie tańsza: sensowna nasadka noktowizyjna na okular to wydatek rzędu 1000–2700 zł. Więcej o samej technologii piszemy w poradniku jaki noktowizor wybrać.

W praktyce obie technologie się uzupełniają: termowizją omiatasz teren i wykrywasz, noktowizją potwierdzasz, co widzisz. Jeśli budżet pozwala na jedną nasadkę — do samego wykrywania na otwartym terenie i przez zarośla lepsza będzie termowizja, do rozpoznawania z detalem i przy ograniczonym budżecie wystarczy noktowizja cyfrowa. Pełne porównanie znajdziesz we wpisie noktowizor czy termowizor — co i kiedy wybrać.

Parametry, które realnie decydują

Karta produktu potrafi wymienić dwadzieścia liczb. O tym, co zobaczysz w terenie, decyduje kilka — a inne dla nasadki termowizyjnej, inne dla noktowizyjnej.

W nasadce termowizyjnej najważniejsza jest rozdzielczość matrycy (od 256×192 przez 384×288 po 640×512 pikseli — im więcej, tym więcej detalu i większy zasięg rozpoznania) oraz czułość termiczna NETD, podawana w milikelwinach: wartość poniżej 20 mK oznacza, że urządzenie wyłapie nawet delikatne różnice temperatury, na przykład zwierzę częściowo zasłonięte roślinnością. Do tego ogniskowa obiektywu (35, 45 czy 50 mm) przekłada się wprost na zasięg wykrycia, a częstotliwość odświeżania 50 Hz daje płynny obraz przy prowadzeniu za celem.

W nasadce noktowizyjnej liczy się czułość i rozdzielczość sensora CMOS (dziś standardem wyższej półki jest 4K — więcej detalu i mniejsza zależność od doświetlacza) oraz doświetlacz podczerwieni. W pełnej ciemności to iluminator, nie sam sensor, wyznacza realny zasięg. Doświetlacze pracują najczęściej na fali 850 nm (jaśniejszy obraz, większy zasięg, ale dioda delikatnie żarzy się na czerwono) albo 940 nm (praktycznie niewidoczna dla oka, kosztem około jednej trzeciej zasięgu). Do dyskretnej obserwacji wybierz 940 nm, do maksymalnego zasięgu — 850 nm.

⚠️ Czego nasadka nie załatwi Nasadka noktowizyjna, jak każda noktowizja, potrzebuje choć odrobiny światła albo doświetlacza IR i nie przebije się przez gęstą zieleń ani mgłę tak dobrze jak termowizja. Nasadka termowizyjna z kolei wykrywa, ale nie daje detalu — nie odczytasz z niej poroża ani nie ocenisz precyzyjnie, co widzisz. Żadna nasadka nie „naprawi" też słabej lunety: jeśli optyka dzienna ma luzy albo montaż nie trzyma, nasadka tylko uwydatni problem. I pamiętaj o adapterze — bez dopasowania do średnicy Twojego okularu lub obiektywu nasadka po prostu nie zamontuje się poprawnie.

Montaż, adapter i wstrzelanie — czego nie mówią ulotki

Najczęstsze rozczarowanie przy zakupie nasadki nie dotyczy obrazu, tylko montażu. Trzy rzeczy warto ustalić, zanim klikniesz „kup".

Adapter to nie dodatek — to warunek. Nasadka na okular potrzebuje adaptera dobranego do zewnętrznej średnicy okularu Twojej lunety; nasadka odprzodowa — adaptera na średnicę obiektywu. To najczęstszy powód zwrotów: klient kupuje moduł, a on nie pasuje, bo nikt nie zmierzył okularu. Zmierz przed zakupem albo po prostu napisz do nas ze średnicą i modelem lunety — dobierzemy adapter od ręki.

Wstrzelanie zależy od typu montażu. Nasadka na okular korzysta z siatki i toru optycznego Twojej lunety, więc w praktyce nie wymaga ponownego wstrzeliwania broni. Nasadka odprzodowa wprowadza obraz przed obiektyw i choć dobre konstrukcje trzymają punkt celowania, po pierwszym montażu warto sprawdzić zero kontrolnym strzałem. To różnica, o której ulotki wolą milczeć.

Odporność na odrzut. Nasadka pracuje na broni, więc musi trzymać ustawienie strzał po strzale — to właśnie różnica między sprzętem myśliwskim a „kamerką z doświetlaczem". Solidna obudowa i pewny zacisk adaptera to nie luksus, tylko podstawa. Akcesoria montażowe, adaptery i zasilanie znajdziesz w kategorii akcesoria.

Ranking nasadek 2026 — sprawdzone modele z oferty IRC

Poniżej cztery urządzenia ułożone tak, by pokryć różne potrzeby i budżety: budżetowa noktowizja na okular, noktowizja odprzodowa z dalmierzem, uniwersalna termowizja i termowizja z górnej półki. Ceny brutto, sprzęt z magazynu IRC.

1
⭐ Nasz wybór

PARD NV-007SP2 4K (nasadka noktowizyjna na okular)

Sensor 4K na okular — najtańsze sensowne wejście w nasadki, bez wstrzeliwania
2299 zł brutto
Bestseller sensor 4K na okular szybki montaż

Jeśli w polskich nasadkach jest jeden model, o który klienci pytają z nazwy, to właśnie NV-007SP2. Nasadka z sensorem 4K montowana na okularze lunety zamienia dzienną optykę w zestaw noktowizyjny w kilkadziesiąt sekund — punkt celowania i siatka lunety zostają, dochodzi tylko nocny obraz i nagrywanie. Ponieważ patrzysz przez własną lunetę, w praktyce nie musisz nic wstrzeliwać od nowa.

To ulubione rozwiązanie myśliwych, którzy cenią swoją optykę: zamiast kupować i wstrzeliwać drugą lunetę, dokładasz moduł na noc i zdejmujesz go rano. Do pełni szczęścia wystarczy adapter dobrany do średnicy okularu.

Dla kogo: posiadacze dobrej optyki dziennej, którzy chcą nocnych możliwości najniższym kosztem i bez zmiany przyzwyczajeń.

Słabości: wymaga dobrania adaptera do konkretnego okularu — przed zakupem sprawdź średnicę albo zapytaj nas o dopasowanie.

Zobacz w sklepie →
Taniej na start: PARD NV-007V2 Pro (1049 zł) — najtańsze wejście w nasadki noktowizyjne. Z dalmierzem: NV-007SP2 4K LRF (2699 zł).
2
⭐ Odprzodowa w budżecie

PARD FD1 850 nm LRF (nasadka noktowizyjna odprzodowa)

Montaż na obiektyw z wbudowanym dalmierzem — noktowizja bez utraty pola widzenia
2999 zł brutto
odprzodowa dalmierz LRF iluminator 850 nm na obiektyw

Dla kogoś, kto chce noktowizji, ale zależy mu na zachowaniu oryginalnego powiększenia i pola widzenia lunety, montaż odprzodowy jest lepszym rozwiązaniem niż nasadka na okular. FD1 montujesz przed obiektywem, patrzysz przez lunetę tak jak w dzień, a do tego masz wbudowany dalmierz laserowy — odległość znasz od razu, bez zgadywania. Doświetlacz 850 nm daje mocny, dalekosiężny obraz nocny.

To najtańsza droga do nasadki odprzodowej w naszej ofercie — kompromis między budżetową noktowizją na okular a znacznie droższą termowizją odprzodową.

Dla kogo: myśliwi, którzy chcą noktowizji odprzodowej z dalmierzem, zachowując naturalny obraz swojej lunety.

Słabości: po montażu warto sprawdzić zero kontrolnym strzałem; doświetlacz 850 nm delikatnie żarzy się na czerwono.

Zobacz w sklepie →
Wersja na okular: PARD NV-007V2 850 nm (1249 zł) — jeśli montaż odprzodowy nie jest konieczny, a liczy się cena.
3
⭐ Najlepsza termowizja

NOCPIX MATE H38R (nasadka termowizyjna odprzodowa)

Termowizja odprzodowa, która wykrywa przez zarośla i lekką mgłę
10990 zł brutto
termowizja odprzodowa wykrywanie ciepła na obiektyw

Gdy zadaniem jest wykrywanie — sarna czy dzik odznaczające się ciepłem na tle pola, także w podszycie, mgle i całkowitej ciemności — nasadka termowizyjna gra w innej lidze niż noktowizja. MATE H38R montowana jest odprzodowo, więc zachowujesz obraz i siatkę swojej lunety, a termalny obraz nakłada się na naturalne pole widzenia. To model, o który klienci pytają najczęściej, gdy szukają nasadki termowizyjnej na lunetę.

W praktyce to zestaw dla myśliwego, który chce wykrywać zwierzynę na dystansie i przez przeszkody, których żadna noktowizja nie pokona, nie rezygnując z własnej, wstrzelanej optyki dziennej.

Dla kogo: polowanie i obserwacja z naciskiem na wykrywanie — otwarte pola, skraj lasu, gęsty podszyt.

Słabości: termowizja wykrywa, ale nie daje detalu jak noktowizja; to też znacznie wyższa półka cenowa.

Zobacz w sklepie →
Większy zasięg: NOCPIX MATE H50R (13199 zł) — dłuższa ogniskowa i większy zasięg wykrycia na otwarty teren.
4
⭐ Termowizja premium

HIKMICRO Thunder 3.0 TQ50C (nasadka termowizyjna odprzodowa)

Duża matryca i pewny zasięg — termowizja odprzodowa z górnej półki, dostępna od ręki
12999 zł brutto
termowizja odprzodowa duża matryca z magazynu

Thunder 3.0 to termowizja odprzodowa dla kogoś, kto chce maksimum zasięgu i czytelności obrazu, a przy tym pewności dostawy — model mamy w magazynie w większej ilości. Duża matryca i mocna optyka dają zasięg wykrycia, który zamyka temat na otwartym terenie, a marka HIKMICRO to jeden z filarów naszej oferty termowizyjnej.

To wybór dla wymagającego myśliwego, który traktuje termowizję jako narzędzie na lata i nie chce iść na kompromis przy zasięgu ani jakości obrazu.

Dla kogo: wymagający myśliwi szukający termowizji odprzodowej z górnej półki, gotowej do pracy na dużych dystansach.

Słabości: najwyższa półka cenowa w tym zestawieniu; do samego rozpoznania z detalem nadal lepsza jest noktowizja.

Zobacz w sklepie →
Wariant z dalmierzem: Thunder 3.0 TQ50CL LRF (14999 zł) — ta sama konstrukcja z wbudowanym dalmierzem laserowym.

Która nasadka dla kogo — szybkie porównanie

Parametr PARD NV-007SP2 4K PARD FD1 LRF NOCPIX MATE H38R HIKMICRO Thunder TQ50C
Cena2299 zł2999 zł10990 zł12999 zł
Technologianoktowizjanoktowizjatermowizjatermowizja
Montażna okularodprzodowaodprzodowaodprzodowa
Główne zadanierozpoznanie nocąrozpoznanie + zasięgwykrywanie ciepławykrywanie na dystans
Dalmierz LRFNie (jest wariant LRF)TakNieNie (jest TQ50CL)
Wstrzelanie od nowaNieSprawdź zeroSprawdź zeroSprawdź zero

Ile kosztuje nasadka na lunetę — realne progi cenowe

Rozpiętość cen nasadek bywa myląca, bo jednym słowem „nasadka" określa się urządzenia za tysiąc i za kilkanaście tysięcy złotych. Uporządkujmy to progami. Nasadki noktowizyjne na okular zaczynają się od około 1000 zł (PARD NV-007V2 Pro, 1049 zł), a sensowna półka 4K to 2000–2700 zł (NV-007SP2 4K i wariant z dalmierzem). Noktowizja odprzodowa z dalmierzem to około 3000 zł (PARD FD1 LRF). Termowizja to zupełnie inny pułap: nasadki termowizyjne odprzodowe kosztują od około 8000 zł (PARD Predator) przez 11000–13000 zł (NOCPIX MATE, HIKMICRO Thunder) po kilkanaście tysięcy w wariantach z dalmierzem. Na samym szczycie stoją konstrukcje hybrydowe typu nasadka plus monokular, jak PULSAR Krypton XG50 (19999 zł).

Za co konkretnie płacisz przy przejściu w górę? W noktowizji — za czulszy sensor (mniej szumu), montaż odprzodowy i dalmierz. W termowizji — za większą matrycę, niższe NETD, dłuższą ogniskową i zasięg. Najczęstszy błąd to kupno „najtańszej, na próbę" termowizji z niepewnego źródła: to sprzęt, który przy odrzucie gubi zero i zniechęca do całej technologii.

✅ Nasza rekomendacja Masz dobrą lunetę dzienną i chcesz najtaniej dołożyć jej noc — nie dubluj optyki, weź nasadkę na okular PARD NV-007SP2 4K. Zależy Ci na noktowizji odprzodowej z dalmierzem — PARD FD1 LRF. Twoim zadaniem jest wykrywanie przez zarośla i na dystansie — wchodzisz w termowizję: NOCPIX MATE H38R na start, a przy większych wymaganiach HIKMICRO Thunder 3.0. W każdym wypadku najpierw zmierz okular lub obiektyw i dobierz adapter — to warunek, nie dodatek.

Nasadka z dalmierzem i akcesoria, które warto dołożyć

Coraz więcej nasadek — zarówno noktowizyjnych, jak i termowizyjnych — dostępnych jest w wariantach z wbudowanym dalmierzem laserowym (LRF). To wygodne rozwiązanie na dalsze strzały: odległość znasz od razu w obrazie, bez sięgania po osobny dalmierz. Dopłata do wersji LRF jest zwykle umiarkowana i przy strzałach na dystans zwraca się komfortem. Warianty z dalmierzem mają w ofercie zarówno nasadki PARD, jak i HIKMICRO.

Do kompletu warto pomyśleć o kilku drobiazgach. Przy noktowizji — o zapasowych akumulatorach (większość urządzeń PARD pracuje na wymiennych ogniwach 18650 lub 21700) oraz o mocniejszym zewnętrznym iluminatorze podczerwieni, który potrafi zwielokrotnić realny zasięg tańszej nasadki. Przy każdej nasadce — o właściwym adapterze do średnicy okularu lub obiektywu, karcie pamięci do nagrywania i pokrowcu na transport. Wszystko znajdziesz w kategorii akcesoria, a pełne linie noktowizji i termowizji — w działach noktowizja i termowizja. Jeśli do kompletu obserwacyjnego brakuje Ci optyki dziennej, klasyczne lornetki opisujemy osobno.

Aspekt prawny i rozsądne przygotowanie

Kwestia prawna jest prosta: samo posiadanie nasadki — noktowizyjnej czy termowizyjnej — nie jest w Polsce reglamentowane. To urządzenia optoelektroniczne, których zakup i posiadanie nie wymagają żadnego pozwolenia, dostępne jak każda inna elektronika. Odrębną sprawą są zasady wykorzystania noktowizji i termowizji podczas polowania, które regulują przepisy łowieckie i które zmieniały się w ostatnich latach m.in. w związku ze zwalczaniem ASF — aktualny zakres dozwolonego użycia warto sprawdzić przed sezonem u źródła. My w tym poradniku zajmujemy się doborem sprzętu, nie wykładnią prawa.

Warto też spojrzeć na nasadkę szerzej niż przez pryzmat polowania. W duchu rozsądnego przygotowania na trudne sytuacje nasadka daje coś cennego: elastyczność bez dublowania sprzętu. Zamiast utrzymywać dwie osobne optyki — dzienną i nocną — masz jedną sprawdzoną lunetę i moduł, który w kilkadziesiąt sekund dokłada jej nocne albo termalne oczy, gdy zajdzie potrzeba. To ten sam sposób myślenia, który opisujemy w poradniku o niezbędniku na trudne czasy: sprzęt, który robi więcej za mniej i jest gotowy, gdy jest potrzebny.

Najczęstsze pytania

Nasadka na okular czy odprzodowa — co wybrać?

Nasadka na okular montowana jest z tyłu lunety, od strony oka — jest tańsza, prostsza i w praktyce nie wymaga ponownego wstrzeliwania broni, bo korzystasz z siatki własnej lunety. Nasadka odprzodowa montowana jest z przodu, na obiektywie — zachowuje oryginalne powiększenie i pole widzenia lunety, kosztem wyższej ceny i konieczności sprawdzenia zera po montażu. Jeśli zależy Ci na najtańszym dołożeniu nocy — wybierz montaż na okular; jeśli na jakości obrazu i naturalnym polu widzenia — odprzodowy. Termowizję kupisz niemal wyłącznie w wersji odprzodowej.

Czy nasadka wymaga ponownego wstrzelania lunety?

To zależy od typu montażu. Nasadka na okular korzysta z siatki i toru optycznego Twojej lunety, więc w praktyce nie musisz nic wstrzeliwać od nowa. Nasadka odprzodowa wprowadza obraz przed obiektyw i choć dobre konstrukcje trzymają punkt celowania, po pierwszym montażu warto sprawdzić zero kontrolnym strzałem. Kluczowe w obu przypadkach jest to, by luneta i montaż były pewne i odporne na odrzut.

Nasadka termowizyjna czy noktowizyjna — którą wybrać?

To różne narzędzia. Nasadka termowizyjna wykrywa ciepło — pokaże zwierzynę czy człowieka na tle terenu z daleka, także przez zarośla, mgłę i w całkowitej ciemności, ale bez detalu. Nasadka noktowizyjna rozpoznaje — pokazuje fakturę, kontur i szczegóły, które pozwalają ocenić, co dokładnie widzisz, i jest wyraźnie tańsza. Do samego wykrywania na dystansie wybierz termowizję; do rozpoznania z detalem i przy ograniczonym budżecie — noktowizję. Idealnie uzupełniają się w parze.

Ile kosztuje nasadka na lunetę?

Nasadki noktowizyjne na okular zaczynają się od około 1000 zł (PARD NV-007V2 Pro, 1049 zł), a półka 4K to 2000–2700 zł. Noktowizja odprzodowa z dalmierzem to około 3000 zł (PARD FD1 LRF, 2999 zł). Termowizja to inny pułap: nasadki termowizyjne odprzodowe kosztują od około 8000 zł, a popularne modele NOCPIX MATE i HIKMICRO Thunder — 11000–15000 zł, w zależności od matrycy, zasięgu i obecności dalmierza.

Czy do każdej lunety pasuje nasadka?

Nie do każdej automatycznie — kluczowy jest adapter dobrany do zewnętrznej średnicy okularu (dla nasadki na okular) lub obiektywu (dla odprzodowej). To najczęstszy powód, dla którego nasadka „nie pasuje": pomiar został pominięty. Przed zakupem zmierz odpowiednią średnicę albo podaj nam model swojej lunety — dobierzemy właściwy adapter. Ważne też, by luneta miała pewny montaż i trzymała zerowanie pod odrzutem.

Wybierasz nasadkę na lunetę? Napisz przez formularz kontaktowy albo wpadnij do salonu IRC w Bielsku Podlaskim — pomożemy zdecydować między termowizją a noktowizją i między montażem na okular a odprzodowym, dobierzemy adapter do Twojej konkretnej optyki, dorzucimy zasilanie i doświetlacz, a dla zainteresowanych przygotujemy ofertę z fakturą VAT. Doradzamy spokojnie i rzeczowo — sprzętem, który naprawdę trzyma zero, gdy jest potrzebny.